Przedszkola i szkoły zajmują się nie tylko edukacją i opieką, ale także żywieniem naszych dzieci. Jeśli przejrzy się jadłospis jednego czy drugiego przedszkola, raczej nie znajdzie się tam, nie tylko produktów ekologicznych, ale mało jest także zdrowych. Zdrowa żywność to nie tylko duża ilość owoców i warzyw w diecie maluchów, ale ważne w niej jest środowisko z jakiego pochodzi. Nie łudźmy się, że jeśli zobaczyliśmy kiedyś piękne duże marchewki, które zostały dostarczone do stołówki, to znaczy, że dzieci są karmione tym, co dobre. Ładnie wyglądające nie zawsze są zdrowe. I nie chodzi o to, by od razu w stołówce zaczęły królować potrawy do smażenia, których wykorzystano olej z awokado, gdyż to podniosłoby znacznie cenę ugotowania posiłku dla tak dużej grupy dzieci, ale można znaleźć inne rozwiązania. Czasami wystarczy znaleźć niedaleko przedszkola gospodarstwo ekologiczne, które dostarczałoby odpowiednie produkty. Mielibyśmy pewność, że do ich produkcji nie dodane były żadne chemikalia, środki ochrony roślin, polepszacze, że są po prostu zdrowe. Innym rozwiązaniem, zdrowym dla dzieci i niedrogim mogą być winogrona suszone lub inne owoce, oczywiście ekologiczne dawane w ramach podwieczorku lub deseru.